Some time ago

Posted in Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-05-06 by jiima

Na pokrzepienie serc, przypomnienie poprzednich odcinków:

Po powrocie do OmTokyo, drużyna postanowiła zająć się najpilniejszą sprawą, czyli wyciągnięciem Yuki z Piekła. W trakcie zastanawiania się nad planem, dostali propozycję od tajemniczego pana z walizką (z jakiś powodów kojarzącego się niezbyt dobrze, zwłaszcza fanom Half Life) współpracy, przy czym oferentami nie byli “mocodawcy” pana, lecz ci, którzy uparli się mieszać na Rokugan i porywać Arisugawę. Propozycja została wraz z proponującym posłana na drzewo, zaś drużyna postanowiła działać na własną rękę.

Działanie to wymagało odwiedzin u miejscowej grupy satanistów, gdyż jak na ironię losu, w piwnicy swojej siedziby mieli oni aktywną bramę na Barzaroth, o której oczywiście nie mieli zielonego pojęcia. Po odstawieniu szopki i doprowadzeniu zajętych orgią satanistów do stanów przedzawałowych, drużyna przeniosła się do niegościnnego wymiaru demonów, wcześniej przybierając bardziej będące na czasie w tamtym miejscu postacie.

Maskowanie nie okazało się szczególnie przydatne, gdyż plan działania jaki wykluł się w głowach bohaterów był jednym z tych błyskotliwych projektów typu “wpadamy i wypadamy zanim się zorientują”. Ktoś niestety się jednak zorientował gdyż podczas ewakuacji z miejsca gdzie uwięziono mocno zmutowaną i na pół szaloną Yuki, drużyna oberwała jakimś zaklęciem i w myśl najlepszych tradycji Bleach’a została rozdzielona. Wszystko przez to, że w drużynie było aż 2 shinnigami (najprawdopodobniej).

Na szczęście efektem ubocznym było również rozproszenie transformacyjnego zaklęcia Herene, gdyż w przeciwnym wypadku wyglądający jak demony bohaterowie mieliby pewne problemy z zadomowieniem się w innych światach…

Ekipa podzieliła się jak następuje:

- Aziru i Yuki znaleźli się na jakimś bagnie. Po krótkiej i dramatycznej walce, Aziru przywrócił Yuki zdolność logicznego myślenia i w miarę ludzkie kształty, sam jednak wchłonął część energii Barzaroth, przez co proporcje ludzkiej i demonicznej krwi w jego ciele znacząco się zmieniły. Jak już odzyskał siły, udało mu się ustalić, że przynajmniej znalazł się w tym samym świecie co drugi kawałek ekipy - Arisugawa i Togashi.

- Arisugawa i Togashi wylądowali niestety w łapach wroga. Jak się wkrótce potem okazało, niestety - dla wroga. W desperackiej próbie wyrwania się z niewoli, Arisugawa przekazał swoją moc Togashi, która korzystając z niej zmasakrowała wrogą ekipę i ich bazę.

- Herene i Tomokazu mają zdecydowanie więcej problemów. Utknęły bowiem w zamkniętym wymiarze, odciętym od Linii i Bram. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że w świecie tym toczy się ostateczna wojna “dobra” ze “złem”, przy czym “zło” jak na razie zdołało przy sporych stratach porwać Herene… Tomokazu tymczasem znalazła osoby które można w zasadzie uznać za potencjalnych sprzymierzeńców - Ise Zumi z Rokuganu, który utknął w tym świecie tak samo jak ona, oraz tajemniczego mężczyznę, dziwnie podobnego z wyglądu do Arisugawy Ryuu.

To be continued…

Wnimanie again

Posted in Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-04-18 by jiima

Hej

Kolejna sesja zaplanowana jest na sobotę po 15. Przyczyna takiego terminu a nie na pewno wygodniejszej niedzieli jest dołująco prozaiczna - w niedzielę wieczorem zjawić się ma moja matka, a to może utrudnić sesjowanie się.

Streszczenie poprzednich odcinków jest kilka postów dalej w tej samej kategorii. Tym razem będzie raczej Jimeshon, gdyż raz mogą pojawić się osoby na gościnnych występach, a dwa nie wiadomo czy będzie Łukasz - a jak mówiłem i tak mam wredne intencje rozdzielenia was na jakiś czas :P

внимание, внимание!

Posted in Announcements, Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-03-27 by jiima

W chwili obecnej poważnie rozważamy sesję w niedzielę po 15. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. Mam nadzieję że się odbędzie. Po ciągu wydarzeń problematycznych i nudnych przydałoby się odrobinę rozrywki

все

Some More Power categorization

Posted in Bleach! with tags , on 2008-03-07 by jiima

Kilka słów o mocach NPC’ów i nie tylko

Read more »

Who is Who in Mundo Hueco

Posted in Bleach! with tags , on 2008-03-06 by jiima

Ponieważ pytano mnie o to jakiś czas temu, dobrze jest podsumować kilka spraw, odnośnie tego, kto właściwie przetrwał oryginalny scenariusz Bleacha, prowadzone przeze mnie wcześniej Addendum, Requiem i Rapsody. W telegraficznym skrócie więc kilka słów na temat patcha do scenariusza pana Taite (niestety, kiedy tworzyłem Addendum, dziejące się mniej więcej wtedy co aktualne wydarzenia w serialu, nie bardzo było wiadomo gdzie się to potoczy, więc wzorem wielu tego typu przypadków zrobiłem małe rozwidlenie, w związku z czym moje universum Bleacha nie jest do końca zgodne z oryginałem.

Read more »

Jimenshon no Gekitatsu streszczenie…

Posted in Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-02-23 by jiima

Hej.

W wyniku sugestii Togashi, poprawiam tytuł na bardziej odpowiadający angielskiemu. Poza tym zmieniam transliterację słowa “Dimiension” ponieważ w katakanie jest tam jak byk “ji” a nie “di” (zapisanie “di” w katakanie to wyższa szkoła jazdy i nie każdy (w tym nie każdy Japończyk) o tym wie, więc zwykle pisze się “ji”). Logo powstanie za czas jakiś :)

Poza tym jak zwykle streszczenie ostatniego odcinka - wypadły dwa tygodnie z życiorysu, głównie wskutek choroby Ayi i 36-h dnia pracy niżej podpisanego. Dlatego ku pamięci i przestrodze:

Read more »

Gekitatsu no Dimenshon

Posted in Announcements, Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-02-09 by jiima

gekitatsu logoCzyli tak od dzisiaj nazywa się kampania :).

Read more »

Shinigami to obrońcy realnego świata, czyli streszczenie porzedniego odcinka zajmujące 20% następnego

Posted in Announcements, Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-02-09 by jiima

Ponieważ wkurzają mnie niemożebnie ciągłe powtórki w Bleach! (w szczególności rozpoczęcie wątku z Rukią, który był 1/1 powtórką sceny z 4 odcinki temu, która skończyła się w tym samym dokładnie momencie co oryginał :( ), streszczenie odcinka poprzedniego Dimension Crash! zamieszczam tutaj. Obowiązkowo do przeczytania przed sesją!

Tomokazu Aya, Shinnigami, Akuhara Aziru, diabelstwo, Seshi Herene, nekromantka i Togashi Taichi, wędrowny samurai, każde pochodzące z innego świata, zostali sprowadzeni poprzez Kosmiczną Sieć na Omufaros, zwany równiez Osią - centrum multiwersum. Połączeni wspólną niedolą, stworzyli wyjątkowo dziwną drużynę, która razem przeciwstawia się kaprysom losu, oraz organizacjom, które chciałyby wykorzystać ich do własnych celów (wyszło wystarczająco badziewnie?)

Read more »

Dimension travel

Posted in Background, Jimenshon no Gekitatsu! on 2008-02-09 by jiima

Przemieszczanie się pomiędzy światami universum DC nie jest specjalnie proste. Przede wszystkim, jest możliwe
wyłącznie za pomocą Bram. Żadne Plane Shift’y, Spirit 5 czy Gargantha nie pomogą. Czemu? Przede wszystkim dlatego że struktura universum nie jest trój- ani nawet cztero-wymiarowa. Każdy ze światów Kosmicznej Sieci ma swoją własną kosmologię i swoje własne “płaszczyzny egzystencji”. Po odpowiednim przeszkoleniu podróż pomięddzy nimi staje się możliwe aprzy użyciu opisanych wcześniej technik, ale nadal będzie to podróż w obrębie tego samego wymiaru. Dla przykładu obecny wymiar w którym toczy się gra - Rokugan - posiada wiele płaszczyzn egzystencji, zarówno materialnych jak i duchowych. Helena, jej alter - ego Seshi, czy Azil mogą bez problemów przemieszczać się pomiędzy tymi płaszczyznami - pod warunkiem że ktoś im wcześniej wyjaśni jakie są to płaszczyzny. Jednak żadne z nich nie jest w stanie opuścić wymiaru Rokuganu.

Read more »

Takie sobie bredzenie

Posted in Announcements on 2008-02-05 by jiima

Ostatnio jestem chronicznie niewyspany, więc mogę gadać bez sensu. Ale przynajmniej coś napiszę!

Otóż, wskutek oglądania Rental Magica i czytania Rosario to Banpaia (filmu stanowczo nie polecam - wzięli całkiem czytalną mangę, nic wielkiego ani odkrywczego ale jedna i zrobili z tego ecchi tak żałosne i żenujące, że nawet ja mam dosyć) zaczynam mieć ochotę na poprowadzenie czegoś innego.

Wiem, znowu.

Tak, niestety, sprawa jest smutna, Jiima Arunsone ma przeciętny czas uwagi porównywalny z analogicznym parametrem u kota, co powinno wiele tłumaczyć. A ostatnio nachodzi mnie nostalgia. Orihime - chan wyładowuje ją na “Naszej klasie” a mi zostają RPG, gdyż obiecałem sobie, że żadnych “serwisów społecznościowych” oprócz Profeo i LinkedIn się nie dotknę. Dlatego chciałbym 2 rzeczy:

1. Poprowadzić coś w stylu dawnego Sorcerera, albo ew. Changelinga.

2. Poprowadzić coś na zasadzie dzielonej sesji - ta sama drużyna u więcej niż jednego MG.

Ale w sumie pomarzyć można…